Biblioteka Publiczna

w Dzielnicy BEMOWO m.st. Warszawy


20 OSTATNICH KOMENTARZY


36493


Posty:9

 Dotyczy: Jumanji [Film] : Przygoda w dżungli
 Wysłany: 2018-07-16 19:29:35


    

W zbiorach:     


nigdy nie oglądałem jumanji ale myślę że będzie fajne.

Kinomaniak


Posty:14

 Dotyczy: Kroniki Times Square [Film]. Sezon 1
 Wysłany: 2018-07-15 12:40:24


    

W zbiorach:     


Ocena 5/5. Świetny serial i z niecierpliwością czekam na drugi sezon.

Kinomaniak


Posty:14

 Dotyczy: House of Cards [Film] sezon 5, odc. 53 - 65
 Wysłany: 2018-07-13 13:08:58


    

W zbiorach:     


Ocenię cały serial obecnie 5 sezonów.

Jeśli chodzi o pierwszy sezon to maksymalna ocena czyli 5/5. Przede wszystkim dlatego, że było to coś innego. Świetna gra aktorów, a przede wszystkim obnażenie polityki. Układy, układziki, zależności, manipulacje, z jednej strony tak obce, ale z drugiej znajome, niczym z naszego podwórka.

Drugi sezon mniejsze zaskoczenie, ale pojawienie się nowych wątków sprawiło, że w serialu czuje się powiew świeżości. Jeszcze nie jest źle, co stanowi pewną czwórkę.

Trzeci sezon odczuwam zmęczenie. Jako widz przywykłem już do intryg i nie są one takim zaskoczeniem jak w poprzednich sezonach. Odnoszę wrażenie, że każdy problem da się rozwiązać. A nawet największe kłopoty Underwoodów nie niosą klęski. Szkoda bo serial zaczyna przypominać równię pochyłą. Ocena jeszcze cztery.

Czwarty sezon jest już źle. Nie zaskakuje, jest przewidywalny i na tym można zaprzestać. Ocena: trója, co można uznać, że kolejny sezon nie przyniesie nic nowego, lepszego.

Piąty sezon jeśli ktoś z Was zastanawiał się ile władzy może posiadać jeden człowiek to odpowiedź znajdzie w tym sezonie. Czy ten sezon jest lepszy od pozostałych? NIE. Czy lepszy od czwartego? TAK, ale no właśnie ale. Z pewnością ten sezon nie zasługuje na ocenę 5/5, na pewno też nie na 4/5. 585 minut można spożytkować znacznie lepiej. Ktoś kto obejrzał poprzednie sezony z pewnością sięgnie i do piątego sezonu. Sezon piąty raczej nie przekona nieprzekonanych, ale z pewnością znajdzie się jeszcze więcej rozczarowanych widzów. Potrzebna zmiana i nie mówię tu o zmianie aktorów, ale potrzebne jest wielkie OH.

Kinomaniak


Posty:14

 Dotyczy: House of Cards [Film] sezon 4, odc. 40 - 52
 Wysłany: 2018-07-13 13:08:49


    

W zbiorach:     


Ocenię cały serial obecnie 5 sezonów.

Jeśli chodzi o pierwszy sezon to maksymalna ocena czyli 5/5. Przede wszystkim dlatego, że było to coś innego. Świetna gra aktorów, a przede wszystkim obnażenie polityki. Układy, układziki, zależności, manipulacje, z jednej strony tak obce, ale z drugiej znajome, niczym z naszego podwórka.

Drugi sezon mniejsze zaskoczenie, ale pojawienie się nowych wątków sprawiło, że w serialu czuje się powiew świeżości. Jeszcze nie jest źle, co stanowi pewną czwórkę.

Trzeci sezon odczuwam zmęczenie. Jako widz przywykłem już do intryg i nie są one takim zaskoczeniem jak w poprzednich sezonach. Odnoszę wrażenie, że każdy problem da się rozwiązać. A nawet największe kłopoty Underwoodów nie niosą klęski. Szkoda bo serial zaczyna przypominać równię pochyłą. Ocena jeszcze cztery.

Czwarty sezon jest już źle. Nie zaskakuje, jest przewidywalny i na tym można zaprzestać. Ocena: trója, co można uznać, że kolejny sezon nie przyniesie nic nowego, lepszego.

Piąty sezon jeśli ktoś z Was zastanawiał się ile władzy może posiadać jeden człowiek to odpowiedź znajdzie w tym sezonie. Czy ten sezon jest lepszy od pozostałych? NIE. Czy lepszy od czwartego? TAK, ale no właśnie ale. Z pewnością ten sezon nie zasługuje na ocenę 5/5, na pewno też nie na 4/5. 585 minut można spożytkować znacznie lepiej. Ktoś kto obejrzał poprzednie sezony z pewnością sięgnie i do piątego sezonu. Sezon piąty raczej nie przekona nieprzekonanych, ale z pewnością znajdzie się jeszcze więcej rozczarowanych widzów. Potrzebna zmiana i nie mówię tu o zmianie aktorów, ale potrzebne jest wielkie OH.

Kinomaniak


Posty:14

 Dotyczy: House of Cards [Film] sezon 3, odc. 27 - 39
 Wysłany: 2018-07-13 13:08:37


    

W zbiorach:     


Ocenię cały serial obecnie 5 sezonów.

Jeśli chodzi o pierwszy sezon to maksymalna ocena czyli 5/5. Przede wszystkim dlatego, że było to coś innego. Świetna gra aktorów, a przede wszystkim obnażenie polityki. Układy, układziki, zależności, manipulacje, z jednej strony tak obce, ale z drugiej znajome, niczym z naszego podwórka.

Drugi sezon mniejsze zaskoczenie, ale pojawienie się nowych wątków sprawiło, że w serialu czuje się powiew świeżości. Jeszcze nie jest źle, co stanowi pewną czwórkę.

Trzeci sezon odczuwam zmęczenie. Jako widz przywykłem już do intryg i nie są one takim zaskoczeniem jak w poprzednich sezonach. Odnoszę wrażenie, że każdy problem da się rozwiązać. A nawet największe kłopoty Underwoodów nie niosą klęski. Szkoda bo serial zaczyna przypominać równię pochyłą. Ocena jeszcze cztery.

Czwarty sezon jest już źle. Nie zaskakuje, jest przewidywalny i na tym można zaprzestać. Ocena: trója, co można uznać, że kolejny sezon nie przyniesie nic nowego, lepszego.

Piąty sezon jeśli ktoś z Was zastanawiał się ile władzy może posiadać jeden człowiek to odpowiedź znajdzie w tym sezonie. Czy ten sezon jest lepszy od pozostałych? NIE. Czy lepszy od czwartego? TAK, ale no właśnie ale. Z pewnością ten sezon nie zasługuje na ocenę 5/5, na pewno też nie na 4/5. 585 minut można spożytkować znacznie lepiej. Ktoś kto obejrzał poprzednie sezony z pewnością sięgnie i do piątego sezonu. Sezon piąty raczej nie przekona nieprzekonanych, ale z pewnością znajdzie się jeszcze więcej rozczarowanych widzów. Potrzebna zmiana i nie mówię tu o zmianie aktorów, ale potrzebne jest wielkie OH.

Kinomaniak


Posty:14

 Dotyczy: House of Cards [Film] sezon 2, odc. 14 - 26
 Wysłany: 2018-07-13 13:08:24


    

W zbiorach:     


Ocenię cały serial obecnie 5 sezonów.

Jeśli chodzi o pierwszy sezon to maksymalna ocena czyli 5/5. Przede wszystkim dlatego, że było to coś innego. Świetna gra aktorów, a przede wszystkim obnażenie polityki. Układy, układziki, zależności, manipulacje, z jednej strony tak obce, ale z drugiej znajome, niczym z naszego podwórka.

Drugi sezon mniejsze zaskoczenie, ale pojawienie się nowych wątków sprawiło, że w serialu czuje się powiew świeżości. Jeszcze nie jest źle, co stanowi pewną czwórkę.

Trzeci sezon odczuwam zmęczenie. Jako widz przywykłem już do intryg i nie są one takim zaskoczeniem jak w poprzednich sezonach. Odnoszę wrażenie, że każdy problem da się rozwiązać. A nawet największe kłopoty Underwoodów nie niosą klęski. Szkoda bo serial zaczyna przypominać równię pochyłą. Ocena jeszcze cztery.

Czwarty sezon jest już źle. Nie zaskakuje, jest przewidywalny i na tym można zaprzestać. Ocena: trója, co można uznać, że kolejny sezon nie przyniesie nic nowego, lepszego.

Piąty sezon jeśli ktoś z Was zastanawiał się ile władzy może posiadać jeden człowiek to odpowiedź znajdzie w tym sezonie. Czy ten sezon jest lepszy od pozostałych? NIE. Czy lepszy od czwartego? TAK, ale no właśnie ale. Z pewnością ten sezon nie zasługuje na ocenę 5/5, na pewno też nie na 4/5. 585 minut można spożytkować znacznie lepiej. Ktoś kto obejrzał poprzednie sezony z pewnością sięgnie i do piątego sezonu. Sezon piąty raczej nie przekona nieprzekonanych, ale z pewnością znajdzie się jeszcze więcej rozczarowanych widzów. Potrzebna zmiana i nie mówię tu o zmianie aktorów, ale potrzebne jest wielkie OH.

Kinomaniak


Posty:14

 Dotyczy: House of Cards [Film] sezon 1, odc. 1 - 13
 Wysłany: 2018-07-13 13:08:08


    

W zbiorach:     


Ocenię cały serial obecnie 5 sezonów.

Jeśli chodzi o pierwszy sezon to maksymalna ocena czyli 5/5. Przede wszystkim dlatego, że było to coś innego. Świetna gra aktorów, a przede wszystkim obnażenie polityki. Układy, układziki, zależności, manipulacje, z jednej strony tak obce, ale z drugiej znajome, niczym z naszego podwórka.

Drugi sezon mniejsze zaskoczenie, ale pojawienie się nowych wątków sprawiło, że w serialu czuje się powiew świeżości. Jeszcze nie jest źle, co stanowi pewną czwórkę.

Trzeci sezon odczuwam zmęczenie. Jako widz przywykłem już do intryg i nie są one takim zaskoczeniem jak w poprzednich sezonach. Odnoszę wrażenie, że każdy problem da się rozwiązać. A nawet największe kłopoty Underwoodów nie niosą klęski. Szkoda bo serial zaczyna przypominać równię pochyłą. Ocena jeszcze cztery.

Czwarty sezon jest już źle. Nie zaskakuje, jest przewidywalny i na tym można zaprzestać. Ocena: trója, co można uznać, że kolejny sezon nie przyniesie nic nowego, lepszego.

Piąty sezon jeśli ktoś z Was zastanawiał się ile władzy może posiadać jeden człowiek to odpowiedź znajdzie w tym sezonie. Czy ten sezon jest lepszy od pozostałych? NIE. Czy lepszy od czwartego? TAK, ale no właśnie ale. Z pewnością ten sezon nie zasługuje na ocenę 5/5, na pewno też nie na 4/5. 585 minut można spożytkować znacznie lepiej. Ktoś kto obejrzał poprzednie sezony z pewnością sięgnie i do piątego sezonu. Sezon piąty raczej nie przekona nieprzekonanych, ale z pewnością znajdzie się jeszcze więcej rozczarowanych widzów. Potrzebna zmiana i nie mówię tu o zmianie aktorów, ale potrzebne jest wielkie OH.

Kinomaniak


Posty:14

 Dotyczy: Strzelec [Film]. Sezon 1 odcinki 7-10
 Wysłany: 2018-07-13 12:28:46


    

W zbiorach:     


No i mam dylemat. Tylko dlatego, że serial jest dłuższą wersją filmu, który ukazał się pod tym samym tytułem. Jeśli ktoś nie widział filmu to z pewnością serial będzie miłym doznaniem. Niestety w moim przypadku było inaczej - wciąż pamiętam film więc momentami było nużąco. Co do oceny to pewna trójka. Zapewne byłoby więcej gdyby nie fakt, że zakończenie było znane.

Kinomaniak


Posty:14

 Dotyczy: Strzelec [Film]. Sezon 1 odcinki 1-6
 Wysłany: 2018-07-13 12:28:17


    

W zbiorach:     


No i mam dylemat. Tylko dlatego, że serial jest dłuższą wersją filmu, który ukazał się pod tym samym tytułem. Jeśli ktoś nie widział filmu, to z pewnością serial będzie miłym doznaniem. Niestety w moim przypadku było inaczej - wciąż pamiętam film, więc momentami było nużąco. Co do oceny to pewna trójka. Zapewne byłoby więcej, gdyby nie fakt, że zakończenie było znane.

Kinomaniak


Posty:14

 Dotyczy: Valerian i Miasto Tysiąca Planet [Film]
 Wysłany: 2018-07-13 12:23:24


    

W zbiorach:     


Co tu dużo mówić 5/5. Świetne efekty specjalne. Film ogląda się lekko i przyjemnie. A Rihanna ... ehh to trzeba zobaczyć. Można się pokusić o sformułowanie, że film jest lepszą wersją Star Warsów, Avatara i Johna Cartera. Polecam nawet dla młodszych widzów.

Kinomaniak


Posty:14

 Dotyczy: SS-GB [Film] seria 1
 Wysłany: 2018-07-13 12:19:04


    

W zbiorach:     


Serial okazał się wielkim zaskoczeniem. Niestety w gorszym znaczeniu tego słowa. Taka marka jak BBC zobowiązuje do wyższego poziomu. Tylko dwója : i totalne rozczarowanie.

Lamika


Posty:429

 Dotyczy: Ostatni raz, gdy rozmawialiśmy
 Wysłany: 2018-07-13 09:31:11


    

W zbiorach:     


Zbyt słodkie zakończenie psuje nieco bardzo ciekawą i mądrą, choć mocno uproszczoną historię. Odwieczny duch maoryskiej ziemi kontra degrengolada rdzennych mieszkańców Nowej Zelandii i droga, która może wieść ku naprawienie zła, które indywidualnie tkwi po "brązowej" stronie, ale zbiorowo po "białej". Mimo końcowego lukru - daje do myślenia.

Kinomaniak


Posty:14

 Dotyczy: Jutro będziemy szczęśliwi [Film]
 Wysłany: 2018-07-12 06:20:31


    

W zbiorach:     


5/5 Warto poświęcić czas na zapoznanie się z tym filmem. Nie ważne, że ktoś lubi komedie czy filmy wojenne. Ten film jest obowiązkowy dla każdego nie koniecznie tylko dla rodziców. Jeśli zastanawiasz się czy go zobaczyć to popełniasz największy błąd. Nie zastanawiaj się tylko siadaj w wygodnym fotelu i ... oglądaj.

lamus


Posty:188

 Dotyczy: Bracia [Film]
 Wysłany: 2018-07-09 01:25:00


    

W zbiorach:     


Film bardzo mocny, niektóre sceny wręcz traumatyczne w odbiorze. Temat bardzo ciężki, dość rzadko poruszany i przez to widz jest bardzo otwarty. Film jak najbardziej wart obejrzenia ale z odpowiednim nastawieniem, gotowością na wstrząsające przeżycia.

lamus


Posty:188

 Dotyczy: Opętani [Film]
 Wysłany: 2018-07-09 01:19:48


    

W zbiorach:     


Film średni, nic odkrywczego. Dużo makabrycznej śmierci i uciekający główni bohaterowie. Do szybkiego zapomnienia.

Lamika


Posty:429

 Dotyczy: Blood rose [ang.]
 Wysłany: 2018-07-08 19:05:12


    

W zbiorach:     


Namibia. Zamordowani chłopcy ulicy znajdowani celowo upozowani. Zapowiada się ciekawie, ale staje się takie dopiero na około stu ostatnich stronach. Przez większość książki snuje się niemrawe śledztwo przetykane niezbyt przekonującym romansem. I trochę za mało Namibii w Namibii. Spodziewałam się, poza powieścią detektywistyczną, trochę więcej egzotyki i opisu realiów. Jako posłowie rys historyczny w telegraficznym skrócie. Samo rozwiązanie zagadki może i zaskakujące, ale mało logiczne. Raczej jako ciekawostka niż ciekawa lektura.

Lamika


Posty:429

 Dotyczy: Ulubieńcy
 Wysłany: 2018-07-08 19:01:36


    

W zbiorach:     


Może motywy zabójcy nie są zbyt oryginalne, za to sposób wykonania dość świeży. Autorka przekracza też pewne tabu dotyczące dzieci w książkach kryminalnych, co dodaje lekturze emocji. Mimo, że wytypowanie zabójcy jest dość łatwe, bo nie wykracza poza standardy takich powieści, to fałszywe tropy podsuwane są umiejętnie, podejrzanych typów i typków wystarczająco, żeby mniej wytrawny czytelnik kryminałów się pogubił w domysłach. Letnia lektura bez zobowiązań

Ewa


Posty:45

 Dotyczy: Uczulona na wino
 Wysłany: 2018-07-08 07:26:05


    

W zbiorach:     


miło się czyta, ciekawe spostrzeżenia, trochę humoru. Jak dla mnie niepotrzebna scena erotyczna.

lamus


Posty:188

 Dotyczy: Autopsja Jane Doe [Film]
 Wysłany: 2018-07-08 00:37:04


    

W zbiorach:     


Rzeczywiście horror i rzeczywiście mocny. Mam wrażenie, że sceny z "duchem" można było lepiej obudować, ale ogólnie jeżeli ktoś chce się bać, to tutaj jak najbardziej.

żabka


Posty:257

 Dotyczy: We dwoje
 Wysłany: 2018-07-06 22:10:38


    

W zbiorach:     


Zupełnie różna od dotychczasowych książek autora, ale na prawde super. Dłuuuga ale wciągajaca i bardzo na czasie.